Cory Doctorow vs. EBM

book_vending_machineCory Doctorow nadal u steru najbardziej innowacyjnych pomysłów, jakie mogą paść w branży wydawniczej (dla zainteresowanych link do stosownego wpisu w Ad Acta). W swoim najnowszym tekście zamieszczonym na łamach Locus Online Perspective od ręki podaje trzy bardzo interesujące przykłady, jak w drodze od pisania do wydawania powieści pomóc może nowoczesna technologia.

Dwa dni później rodzima Rzepa publikuje felietion poświęcony pierwszym mini-drukarniom, które zaczynają pojawiać się w (jak dotąd zagranicznych) księgarniach. EBM co prawda nie jest skrótem broni masowego rażenia w dosłownym znaczeniu, ale impakt wśród księgarzy i czytelników, jakie wzbudza ta technologia, może być porównywalny.

Pytanie, jak do EBM odniesie się Cory?

Reklamy

2 Komentarze

  1. Borejko on

    Ciekawe jak się przyjmie.10 penów za stronę?

    • deckardpl on

      Wiesz, zależy jak wiele wydawnictw zgodzi się dzielić materiałem – koszta myślę spadną, a co najmniej osłabią drugi i trzeci obieg kruków, których ceny są wprost z kosmosu…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: