[Mouse Guard] Misja 2, Epidemia w Gilpledge

Uzupełniłem wpis o edita w końcowej części.

Tym razem postanowiliśmy się zebrać w Halloween – szczęśliwie plany nie zostały pokrzyżowane. Ponieważ zaś odpadał nam czas poświęcony dwa tygodnie temu na tworzenie postaci, a zatem całe sobotnie po i popołudnie mogliśmy poświęcić na misję. Oczekiwania były więc duże…

Recapu, zwanego Prologiem dokonał Cactusse (dzięki czemu mógł zdjąć swojej myszy, Josephowi, condition Tired zdobyty na poprzedniej misji).

GMs Turn:

MG 1Nową misję zapowiedziało przybycie do Appleloft gońca z sąsiedniej osady, zwanej w czasie sesji wymiennie Holy Fuck oraz Gilpledge. Jej mieszkańcy wraz z nadejściem wiosny zaczęli zapadać na tajemniczą chorobę, której nie podołał nawet goszczący w Gilpledge pustelnik Kurt (przyjaciel Josepha). Samo zachowanie myszy, któa przybyła z prośbą o pomoc (jej imię: Sadie), również wzbudzało wątpliwości – Sadie ewidentnie leżało coś na sercu.

Misja: ustalić przyczynę choroby i ocalić mieszkańców Gilpledge.


Po wybraniu przez graczy Goali dla swoich postaci, zmiany Beliefów i Instynktów nadszedł czas na pierwsze wyzwanie.

W czasie rozmowy z Sadie Patrol ustalił, iż jako pierwsza zachorowała rodzina Algominów, która w tym czasie gościła przyjezdne myszy.

Nie tracąc czasu Patrol wyrusza w podróż wraz z Sadie – droga nie będzie łatwa: z Appleloft do Gilpledge nie prowadzi żaden bezpośredni trakt, jedynie rzadko uczęszczana ścieżka, pogrążona teraz w błocie, bagnach i topniejącym śniegu. Connor postanawia spróbować swoich sił w pathfindingu (Seji znów użył Begginer’s Luck’a, jeszcze dwie próby i jego mysz nauczy się umiejętności Pathfinder) – z sukcesem.

Droga miała zająć dwa dni, a zatem konieczne było znalezienie bądź wzniesienie schronienia na noc. Joseph zaproponował, iż warto w tym miejscu wznieść stałą konstrukcję – aby jednak jego Stonemason mógł zadziałać, konieczne było zgromadzenie surowców. Myszy rozdzieliły się w poszukiwaniu kamieni; tylko Joseph obył się bez perypetii.

Brand w czasie poszukiwań (i używając w negatywny sposób, czyli „hinderując”, traita) wpadł do świeżo wygrzebanej nory (twist!). Pragnąc wydobyć się z niej bez ściągania uwagi ew. mieszkańców użył umiejętności Scout – niestety w teście zaliczył porażkę. Jako MG postanowiłem, iż co prawda Brand znalazł drogę na powierzchnię, jednak okupi to conditionem Angry).

Connor w poszukiwaniu kamieni zapuścił się tak daleko wgłąb lasu, iż (Seji również hinderuje traitem) zgubił kierunek. Po chwili dociera do miejsca pracy Josepha – bez kamieni, za to z młodym szakalem na karku (twist!).

Potyczka kończy się okaleczeniem napastnika i jego przepędzeniem, Patrol powraca do wznoszenia schronienia – test Stonemasona kończy się porażką, to zaś pociąga za sobą weather twist – Pogoda z clear & warm zmienia się w spring snow (zarazem kalendarz wskazuje już Wiosnę 1/3).

Patrol w tej sytuacji zostaje postawiony przed wyborem – forsować marsz nocą aby szybciej dotrzeć do Gilpledge czy jednak przetrwać noc dzięki Survivalowi? Brand postanawia zawierzyć temu drugiemu i … odnosi porażkę. Jako twist pojawia się nowa trudność – Sadie zaczyna chorować.

Joseph z pomocą pozostałych myszy stara się jej pomóc – z sukcesem, stan Sadie zaczyna się poprawiać, Patrol zaś wyrusza w marsz do Gilpledge.

Na miejscu wita ich spowita śniegiem (tudzież jego kupą😉 grupa budyneczków wydrążonych w paru drzewach i kilku grzybach. Parę myszy remontuje dachy, strażnik prowadzi zaś Patrol przez wyludnione uliczki wprost do starszyzny.

W czasie spotkania pojawiają się kolejne informacje – pierwsi chorzy to członkowie rodzin Algominów i Flicków, zostali przywiezieni do osady, gdy leczący ich pustelnik Kurt sam zapadł na chorobę. Obecnie zamknięto ich w jednym z oddalonych budynków – gdy

Gdy Patrol chce udać się również do Kurta aby zasięgnąć języka, Wilhelm ze starszyzny jest przeciwny. Wybucha sprzeczka (Argument), którą Patrol wygrywa i udaje się do chaty Flicków, będącej domem Kurta. Kończy się GMs Turn.

MG 2Players Turn:

Tę część misji Patrol rozpoczął z następującymi „zasobami”: Brand: test + 2 checki, Connor: test + 2 checki, Joseph: test + 3 checki.

Joseph postanawia zbadać chorych mieszkańców osady, w efekcie odkrywa co spowodowało chorobę myszy – ewidentnie nie jest to wirus roznoszony przez mysi gatunek.

Brand postanawia znaleźć nocleg w osadzie, aby wypocząć nocą (oraz aby myszy z Patrolu mogły zrzucić condition Tired). Test Resources zakończony sukcesem – Brand, Connor i Joseph mogą odpocząć po raz pierwszy od wielu dni w ciepłym i suchym miejscu).

Connor wyrusza w patrol w okolicach osady w poszukiwaniu różnorakich śladów, które mogły zostać pozostawione przez przybysza – znajduje łódź porzuconą nieco dalej przy brzegu oraz ślady prowadzące ku chacie Algominów. Dodajmy, nie-mysie ślady.

Znając przyczynę choroby Joseff postanawia przygotować odpowiedni lek, który zwalczy wirusa i uratuje życie mieszkańców Gilpledge. Sukces w teście Healer’a!

Brand postanawia wytropić intruza i zastawić na niego zasadzkę – niestety w mroku nocy sam zostaje zaskoczony – intruzem okazuje się Otter, który w kilku zdaniach wyjaśnia swoją obecność w Gilpledge oraz chce przekonać Patrol, aby ten go chronił. Spór wygrywa intruz, Patrol musi więc roztoczyć nad nim ochronę.

(Co ujawnił Otter: jest zbiegiem z jednego z miast Terytoriów, które ma własne plany wobec myszy, łasic i innych osad. W ucieczce pomogli mu członkowie organizacji, która stara się przeciwstawić temu miastu – m.in. Fred Młynarz – wróg Branda a zarazem ojciec Sadie, pustelnik Kurt, Algomin z Gilpledge oraz Wilhelm – członek starszyzny z Gilpledge).

Connor stara się wydobyć od Ottera informacje, kto pomagał mu w jego ucieczce – padają dwa nazwiska: Curta i Wilhelma.

Jako twist Curt ściera się na argumenty z Josefem w kwestii dochowania przez Patrol w tajemnicy faktu, iż część mieszkańców Gilpledge (w tym Sadie i Wilhelm) pomagała Otterowi w ukryciu się.

Brand podnosi condition Angry do Healthy.

Joseph naprawia komin w chacie zajmowanej przez Kurta.

W finale Patrol z Connorem na czele wkracza do siedziby starszyzny, aby rozliczyć ją z ukrywania prawdy o przybyszu oraz działania w spisku wobec Terytoriów. Wywołany spór, w którym nie szczędzono mocnych słów, wygrywają nasi milusińscy – Wilhelm musi opuścić Gilpledge, jednak w ramach kompromisu wymusza on, iż wyruszy wraz z Patrolem.

Na zakończenie Joseff próbuje bez sukcesu podnieść condition Angry do Healthy.

Edit 4.11.2009: W trakcie sesji trzykrotnie tapowano Naturę – dwukrotnie uczynił to Seji (w trakcie walki z Kojotem oraz w czasie poszukiwania śladów intruzów wokół Gilpledge), raz Cactusse (choć tutaj nie pamiętam dokładnie kiedy – mógł być to któryś z Argumentów). W wyniku tego Natura Connora spadła do połowy stanu maksymalnego – pora pomyśleć o jej podciągnięciu!

Kolejna ważna sprawa – dzięki przemyślanym i aktualizowanym przed każdą misją Goalom i Beliefom (Instynktom w mniejszym stopniu) oraz działaniu w zgodzie z nimi poszczególne myszy zdobywają pokaźną liczbę punktów fate i persony, która na bieżąco jest wydawana (zwiększając szanse na sukcesy w poszczególnych testach – bez persony m.in. niemożliwe jest tapowanie Natury).

7 comments so far

  1. Seji on

    Kurcze, nie pamietam. Chyba rzucalem na Persuader, ale nie moge sobie przypomniec, w ktorym momencie. To nie bylo cos z pustelnikiem tez?

    Wrazenia z sesji pozytywne, cos sie dzialo😉 i przyzwyczajam sie ponownie do wynalazku, jakim jest okreslona struktura sesji.

    Mouse Guard jest – stety lub niestety – systemem bydlogennym.😉 Zastanawiam sie, czy moze to jest faktycznie gra dla dzieci.

  2. Cactusse on

    Joseff nie Joseph i Curt zamiast Kurt😉

    Player’s turn

    Cacc – test i trzy checki :
    – Zidentyfikować chorobę (tak, to było już w Player’s Turn)
    – Przygotować lekarstwo
    – Naprawić dymiący piec Pustelnika
    – Zdjąć sobie Angry (to tam, gdzie rzuciłem pięć porażek na pięć kości ;-)).

    Encu – test i dwa checki :
    – Zdjąć wszystkim Tired testem Resources
    – Zastawić pułapkę na Ottera
    – Zdjąć sobie Angry (którym oberwał wpadając do dziury)

    Seji – test i dwa checki :
    – Grzebanie po okolicy za śladami
    – Bodajże konflikt z Otterem (stawką było, że pójdzie z nami „jako więzień w kajdanach”)
    – Wjazd do domu starszyzny i dowodzenie zdrady Wilhelmowi

  3. Zuhar on

    Z ciekawości, czy korzystaliście może z czegoś takiego: http://plainvanilla.typepad.com/soap/mouse-guard-cards.html ?

    I pytanko, czy macie może zrobiony na własne potrzeby skrót zasad – moje notatki sa nieprzyzwoicie długie i na dodatek w formie przedkomputerowej?

  4. deckardpl on

    @Seji:

    Test Persuadera wykonywałeś jeszcze zanim Patrol opuścił Appleloft – w dyskusji z Sadie.

    Cieszę się, że tak aktywnie podkładałeś się traitami – dzięki temu miałeś czym działać w Player’s Turn🙂

    @Cactusse:

    O, dzięki – choć już chyba sobie przypomniałem – Seji robił Argument z Otterem o podanie nazwisk współpracowników do notesu😉

    @Zuhar:

    Karty znam – tak z brońmi, jak i akcjami w Konfliktach. Jak na razie jednak dawaliśmy sobie radę bez nich.

    Chociaż swoją drogą – chcecie z nimi zagrać Drużyno?

    Co do skrótu zasad – najlepszą pomocą dla Gracza jest karta postaci. Detale musi jednak obczaić MG – mi to zajęło kilka sesji z mojej wcześniejszej kampanii via skype oraz trochę popisania i poczytania na forum Burning Wheel. W porównaniu z BE Mouse Guard to kaszka z mleczkiem, więc zapamiętanie nie było jakieś kłopotliwe.

    A co konkretnie (które zasady) sprawiają Ci trudność?

  5. Seji on

    Deckard, wreszcie wyszlo, po co jest Player’s Turn i jak dziala mechanika. Przydalaby sie jakas sciaga przyczynowo-skutkowa.🙂

  6. Zuhar on

    @Deckard
    To nie kwestia sprawiania trudności. Na raz jest je (zasady) ciężko ogarnąć, choć nie mam wątpliwości, że w trakcie gry szybko się utrwalą. Przymierzam się do poprowadzenia i szukam dla siebie ułatwień – stąd pytanie o akcesoria (wyglądają nieźle jako ściągi).

    Mam nadzieję na więcej APków, bo jednak do tych reguł trzeba się nieco przestawić.

    No i nie da się ukryć, że MG jest zdecydowanie najlżejszą pozycją z Burningów. Wheela odpuściłem, bo pseudośredniowieczne fantasy nie cieszy mnie już jak kiedyś, a Empires „nieco” mnie przytłoczyło. Poza tym trudno mi ostatnio o graczy, szczególnie z takimi upodobaniami. MG wydaje się na tyle lekki, że uda mi się wdrożyć parę osób i wtedy może będzie można pomyśleć o czymś bardziej wymagającym.

    • deckardpl on

      Pomoc ta może być pozorna – mając pdf i podręcznik można już swobodnie grać w kilkuosobowym składzie. Co prawda karta z opisem łuku czy włóczni albo laski może być pomocna jako przypomnienie co masz pod ręką, ale… klucz w tym, aby załapać jaki efekt mechaniczny wywołuje to w grze (a bronie te powodują przewartościowanie taktyk stosowanych w konfliktach).

      Od razu jedna uwaga – podręcznik nie obejmuje wszystkiego – pewne kwestie pozostały w nim niedookreślone (kwestie natury, akcji i ustalania rodzaju kompromisów w konfliktach), stąd warto przeszukać BWForum. Wyszukiwarka jest przyjazna, podział sekcji dość intuicyjny – czasami zaś warto po prostu zapytać.

      Gry – wiesz, BW najlepiej rusza (jak głosi plotka) gry oparte na powieściach Le Guin itp.; w 2010r. przymierzam się do poprowadzenia Jihadu (sf-wej nakładki na BW, emulującej Diunę) oraz czegoś na samym BW (w tym celu nabyłem pdfy „rasowe”). BE to jest totalna zmiana podejścia – mam cztery kampanie za sobą (czyli siedzę w top 3 prowadzących ten system postujących na BWForum) a i tak zdarzały mi się przycięcia z samą grą. Ale… uważam, że warto.

      A MG – pozornie podobny do klasycznego rpg, ale… inny. Zarazem znacznie prostszy i bardziej intuicyjny, niż BE czy BW. Ot gra pisana przez osoby z doświadczeniem po pracy nad BW i BE.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: