Archive for Czerwiec 2010|Monthly archive page

Twoje zwiastuny #31

Dzisiaj trzy zwiastuny.

Pierwszy z nich wpisuje się w serię komiksowych adaptacji spod znaku komedii sensacyjnej – niedawno pisałem o The Losers, dzisiaj zaś… Red.

Valhalla Rising – kolejny świetny zwiastun: asceza, wywleczone bebechy i sporo błota.

Na zakończenie zaś kolejna część sagi o rodzinie Fockerów – Little Fockers.

Reklamy

Twoje zwiastuny #30

Zwiastunów jest tak wiele, że postanowiłem nominować każdy z nich w jakiejś kategorii, ot tak, dla zabawy.

W kategorii zwiastun najbardziej interesującego filmu nominowani zostali:

The Illusionist

Never let me go

W kategorii najbardziej enigmatycznej zapowiedzi:

Somewhere

W kategorii based on almost true story

Middle Men

Najgorzej wkomponowana ścieżka dźwiękowa w niekoniecznie słabym trailerze:

Chronicles of Narnia: The Voyage of the Dawn Treader

Conviction (ok, tu zwiastun jest rzeczywiście nieciekawy)

I wreszcie w kategorii najbardziej epickiej porażki roku…

Tommorow, When The War Began

Battlefield Moments #3, feel happy, punk?

Nadal gram w Bad Company 2, chociaż z uwagi na pracę itp siadam przed kompem na jakieś 5-6 godzin gameplaya w tygodniu. Najnowsza odsłona Battlefielda jest z nami już ponad 3 m-ce, w międzyczasie twórcy dokonali kilku poprawek, dorzucili nowe mapy, zapowiedzieli nowe tryby gry a to tylko po to, aby graczom było komfortowo.

Niestety, nie poprawiono wszystkiego, dzięki czemu z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej, a przecież gra ma ledwie 90-parę dni. Co zgrzyta?

Jak zwykle Punk Buster, program mający służyć w każdej z gier s serii Battlefield do prewencyjnego wyłapywania cheatów i banowaniu delikwentów.

Bez zbędnego owijania w bawełnę, chłopcy i dziewczęta z firmy Even Balance Inc., która odpowiada za PB, opierdalają się już kolejny miesiąc – gdyż mniej więcej tyle minęło od ostatniej aktualizacji ich programu. Od tego momentu każdy kolejny mecz, każdy kolejny odwiedzany serwer przynoszą mi więcej rozczarowań, niż zabawy.

Gracze zdejmujący wszystkich (zdrowych i opancerzonych) jedną kulą z pistoletu czy najbardziej niecelnych karabinów niewyborowych, zawodnicy przeżywający frontalne trafienie z działa czołgowego bądź wybuchający pod stopami granat, spychanie celownika broni z celu, niemożność wystrzelenia z załadowanej broni, wielokrotne przeładowania bądź wyczerpywanie się magazynka po wystrzeleniu 1/3 zawartości, gracze zabijający nożem 4-5 przeciwników w ciągu dwóch sekund (polecam sprawdzić, ile trwa zadanie ciosu bez cheata), automatyczne ciężkie karabiny snajperskie M95, brak utraty zdrowia przez trafianego przeciwnika, auto-uniki, pojazdy „połykające” pociski niczym karmę (nie chodzi o ich naprawianie przez ukrytego inżyniera, lecz po prostu brak jakichkolwiek zmian w pasku stanu kadłuba w momencie trafienia za pierwszym, drugim, czwartym razem)…

Wszystko to a nawet więcej króluje teraz wraz z przeskakującymi miedzy serwerami graczami, którzy jeszcze miesiąc temu nie byli w stanie zdziałać nic sensownego. Tymczasem w siedzibie Even Balance Inc. nic nie robienie trwa dalej, najwyraźniej managerowie wychodzą z założenia, że wszyscy chętni do kontynuacji gry zainstalują sobie cudowny stuff rozwiązując problem.

Nielicznie zaś frajerzy (jak ja) będą szukać tych paru dobrych meczy w każdy weekend, kląć na czym świat stoi i wypatrywać premiery trybu Onslaught.

Twoje zwiastuny #29

Dwie inteligentne komedie obyczajowe wprost ze Stanów, niebywałe…

Flipped

Morning Glory