Archive for Listopad 2009|Monthly archive page

Twoje zwiastuny #12

W dzisiejszym wpisie zamiast na ilość postawiłem na  ilość i jakość. Wyjątkowo bez podpisów i komentarza; wystarczy, jeżeli będziecie manipulowani tylko przez twórców zlinkowanych zwiastunów.

Jeżeli chcecie poznać moją opinię: Esterhazy zarządził.

 

 

 

 

 

Reklamy

[Mouse Guard] Misja 3, Cień nad Sprucetuck

Recap z poprzednich wydarzeń zapewnił Seji, odzyskując punkt otaxowanej Natury. Enc miejmy nadzieję od następnej sesji będziesz już z nami!

Jak zapewne nie pamiętacie, nasz Patrol opuścił Gilpledge i wyruszył w drogę na północ. Obawiając się ew. pogoni za Otterem Wilhelm zasugerował, aby obrać kurs ku zachodowi, a konkretnie do Sprucetuck – rodzinnego miasta Josepha.

Tuż po dotarciu do pierwszej osady po drodze – Dorigift – zaniemógł Brandt. Wilhelm zorganizował opiekę dla dzielnej myszy, drużyna miała zaś zdobyć zapasy żywności na podróż.

W czasie rozmowy z mieszkańcami Patrol dowiedział się o liście, który nadesłała jedna z myszy ze Sprucetuck. Z treści listu wynikało, iż Dorigift nie może liczyć na pomoc w uzupełnieniu zapasów po wyczerpującej zimie, gdyż samo nie otrzymało takich od innych miast Terytoriów. Ton listu był dość niepokojący, Wilhelm zarządził więc jak najszybszy wymarsz, nie zapominając o pozostawieniu Brandtowi informacji gdzie powinien się kierować po odzyskaniu sił.

Już w pierwszych godzinach wyprawy prowadzeni przez Connora współtowarzysze zagubili się w lesie (na szczęście podczas tej sesji Seji wykorzystał swoje szczęście wystarczającą ilość razy, aby zgodnie z zasadami nauczyć swoją mysz umiejętności Pathfinder). W efekcie porażki pojawił się twist z zastawioną pułapką, której nie spostrzegł żaden z gwardzistów – fru! Omotani w sieć Joseph, Connor, Wilhelm i Otter zostali rzuceni w gęstwinę.

Joseph uwolnił wszystkich z sieci, jednocześnie wykrywając z pomocą Ottera, iż ktoś się zbliża z głębin puszczy. Connor proponuje, aby zastawić pułapkę na tych, którzy pragnęli pochwycić w sidła naszych bohaterów. Sukces! W łapy patrolu wpadają dwie Fretki, pomocnicy łasic. Ich los staje się tematem kłotni pomiędzy Connorem i Josephem a Wilhelmem; strażnicy chcą zgładzić napastników, Wilhelm w obawie przed wywołaniem zemsty chce pozostawić je żywe. Ostatecznie fretki uchodzą z życiem, lecz nosząc ślady kary Mysiej Straży za złamanie zasad rozejmu, który ustalono kilka lat temu po Wielkiej Wojnie z Łasicami.

Connorowi kolejny raz nie udaje się przeprowadzić bez przeszkód Patrolu ku Sprucetuck – jako twist czyste niebo zasnuwają chmury, z których lunął następnie deszcz. To już drugi twist pogodowy podczas Wiosny, jeszcze jeden i nadejdzie kolejna pora roku!

Ostatnią przeszkodą okazuje się niepewny po zimie most, który przebiega ponad bystrym rwącym spomiędzy skał strumieniem (teraz zasilonym ulewą). Joseph konstruuje przyrząd, który ma pomóc w bezpiecznym przedostaniu się na drugi brzeg – niestety zawodzi on w momencie, gdy Wilhelm próbuje przebyć przeszkodę. Na ratunek rzuca się Otter, jednak los ich obu leży w rękach Patrolu – podczas gdy Joseph próbuje opracować plan ratunkowy, Connor błyskotliwym manewrem wciąga Wilhelma oraz pomaga wdrapać się na brzeg Otterowi.

W konsekwencji wysiłku na deszczu gracze zostają poproszeni o rzut na Health celem uniknięcia conditiona Tired. Sukces u wszystkich!

Patrol dociera do Sprucetuck w nocy – niemal wszyscy mieszkańcy tej wydrążonej w pniu ogromnego drzewa osady są pogrążeni we śnie. Niemal, gdyż zatrzymuje ich czujny strażnik. Joseph stara się przekonać krajana, iż oto do Sprucetuck przybywa poseł z kraju łasic w eksorcie Mysiej Straży. Niestety, blef nie przechodzi – strażnicy posyłają po kogoś ważniejszego, kto ma zadecydować o losie drużyny. Tym kimś okazuje się Albert – doradca gubernatora Sprucetuck – który zaprasza Josepha i Connora na rozmowę w swoich komnatach.

Czas na Player’s Turn.

Cactusse startuje z testem i 5 zdobytymi checkami, Seji tylko z testem. Cactusse przekazuje dwa checki Sejiemu, to się nazywa teamwork!

Jeszcze przed rozmową, w czasie przeznaczonym na ogarnięcie się Joseph postanawia ukoić swoje nerwy – udany test pozwala Cactusse’owi zdjąć swojej myszy condition Angry.

Connor inicjuje spór (Argument) z Albertem, pragnąc dowiedzieć się, co wydarzyło i co dzieje się w Sprucetuck. Albert ze swojej strony dobitnie zaznacza, iż interesuje go PRAWDA o roli, jaką w drużynie pełni Otter.

Konflikt kończy się zwycięstwem obu stron – a trzeba przyznać, iż Patrol początkowo przegrywał stosunkiem 3:1 w punktach. Connor wyjawia prawdę o tym, iż Otter jest zbiegiem z któregoś z dużych miast Terytoriów, zaś jego wiedza może pozwolić rozbić spisek, o którym Straż nie miałą dotąd pojęcia.

Albert wyjaśnia, iż nie tak dawno w Sprucetuck gościły znamienite myszy z centralnych ziem Terytoriów, które przywiozły list podpisany przez niejaką Sylvię (to enemy-wróg Josepha). W liście tym poinformowała ona, iż Sprucetuck tej wiosny nie może liczyć na żadną pomoc z uwagi na brak środków w Lockhaven. Co ciekawe myszy-kurierzy wcale nie czuli z tego powodu obaw o los mieszkańców tego miasta.

Joseph postanawia zdobyć narzędzia konieczne do prowadzenia dalszych ewentualnych prac budowlanych – udany test Resources i Cactusse wpisuje nowy ekwipunek w Gearze swojej myszy.

Connor bez zmrużenia oka wyrusza na trakty leżące w pobliżu Sprucetuck z zamiarem usunięcia ew. zastawionych tam pułapek.

Gdy nastaje dzień, Joseph powraca do swojego rodzinnego, choć teraz pustego domu i zaczyna jego naprawę.

Następnie Connor próbuje pociągnąć za język Ottera w kwestii wiedzy, która czyni go tak niebezpiecznym dla niektórych myszy. Niestety młoda mysz nie ma jeszcze tyle doświadczenia, aby rownać się w rozmowie ze sprytynym Otterem.

Joseph stara się odnaleźć w podziemiach miasta miejsce, które nada się na skonstruowanie chłodni-spiżarni, mogącej składować zapasy przez znacznie dłuższy czas, niż w zwykłym spichlerzu. Doświadczenie jednak go zawodzi – jako twist pojawia się wyrwa w skale, przez którą przedostaje się woda, grożąca podmyciem korzeni i tym samym całego miasta.

Aby zapobiec katastrofie Joseph zaczyna zbierać przydatne do napraw zasoby, przybyły zaś na pomoc Connor organizuje ochotników bez wzbudzania paniki – wśród nich spotyka Jake’a ze Straży, który przybył do Sprucetuck jako eskorta kurierów z Terytoriów, lecz pozostał w mieście.

Joseph sięga po cały swój kunszt (Cactusse tapował Naturę swojej myszy), aby na powrót zasklepić wyrwę i uszczelnić jaskinię. Niczym w hollywodzkiej superprodukcji konstrukcja przestaje przeciekać i żyli długo i szczęśliwie…

Mission accomplished, Artha rozdana.

Wnioski:

  • Początek nieco zasysał w moim wykonaniu, chodzi mi o lekkie rozwleczenie epizodu w Dorigift. Ewidentnie zanim Gracze ustalą Goale, Beliefy i Instynkty, potrzebują jakiegoś punktu odbicia dla ich spisania – i ten właśnie kontekst zbudowałem na początku, choć przyznam – nieco niemrawo.
  • Seji – pamiętaj o szkodzeniu sobie traitami, aby zdobywać checki. Zdaję sobie sprawę, iż z uwagi na brak Enca Patrol miał osłabione siły a tym samym trzeba było niemal zawsze pomagać. Mimo to weź pod uwagę możliwość, iż na kolejnej misji Cactusse czy Enc niekoniecznie nabiją tyle checków, aby przekazać tak dużą ich ilość Tobie czy innemu graczowi 🙂
  • Cactusse – nie obawiaj się porażek! Pewnie, że skille trzeba rozwijać i miałeś kilka takich po temu (a i czasowo sobie pofolgowaliśmy), ale będę Was starał się przekonać, iż czasem warto iść na czołowe z testem o trudności Ob 5. Oczywiście czasem 😉
  • Plot mam nadzieję odpowiednio gęsty ale bez przesady – mam dobrą wiadomość: mam już opracowany jego zasadniczy i najważniejszy punkt.
  • Cactusse – Ty naprawdę masz pechowe rzuty!

Czy zamienisz Modern Warfare 2 na Battlefield Bad Company 2?

Po obejrzeniu niniejszego gameplay’a decyzja była jedna – bez wahania.

20:12

2012

Niniejszy wpis to tylko zapowiedź, recenzja niebawem, szukajcie na http://www.my.opera.com/DeckardPL/blog

Właśnie wróciłem z premiery. Powiem film w pewnych momentach śmieszny zwłaszcza jak uciekają z tych walących się okolic ale zarazem ciekawie się go ogląda w pewnych momentach można się nawet na życiem zastanowić ale bardzo rzadko ogólnie ciekawa rozrywka

(komentarz z jednej ze stron internetowych)

Twoje zwiastuny, Special Edition

Wszystkim tym, którzy nie sądzili, iż zobaczą kiedyś następcę 300. Dokonało się – Clash of the Titans powraca na ekrany (jak ten teaser mi się nie podoba).

Twoje zwiastuny #11

Zupełnym przypadkiem (Majowie to przewidzieli?) jedenasty wpis z serii przypada mi pisać jedenastego dnia jedenastego miesiąca. Za oknem sceneria rodem z Blade Runnera (leje), za wschodnią granicą chorych liczy się już w milionach… nadeszła zatem pora na ucieczkę z rzeczywistości.

Zaczniemy filmem w klimatach The Messenger – tym razem będziemy mogli zobaczyć, jak wiele problemów przynosi ze sobą szczęśliwy powrót z wojny, gdy w domu sytuacja uległa pewnym zmianom. Tobey MacGuire, Jake Gyllenhaal; Brothers.

Krok dalej idą twórcy adaptacji powieści Christophera Isherwooda, A Single Man. Zwiastun wykonany w sposób, który w obecnym natłoku epickości aż zaskakuje. Co ciekawe, chociaż na ekranach zagości zaś dosyć duet Julianne Moore i Colin Firth, trudno ten film nazwać komedią romantyczną. Nie, to nie jest film braci Coen…

W marcu bieżącego roku w kinach zagościli Strażnicy, w nadchodzącym 2010 czeka nas kolejna, choć mniej spektakularna premiera. Oto nadszedł czas kinowej adaptacji… Kick-Ass.

 

Kino obyczajowe od zawsze było dotknięte skazą przegadania, od pewnego czasu drażnią mnie także coraz dłuższe kadry otaczającego bohaterów krajobrazu. Jeżeli jeszcze dodam, iż nie rozumiem buzzu wokół sagi Twilight, na sto procent wprawię was w osłupienie. Pomimo tych niedogodności coś przykuło moją uwagę w zwiastunie The yellow handkerchief – może to zasługa długo nie widzianych Williama Hurta i Marii Bello?

Twoje zwiastuny #10

Prozac znów nie będzie zadowolony z doboru najnowszych zwiastunów. Miejmy nadzieję uda mi się kiedyś to naprawić…

Na dzień dobry zapowiedź najnowszej produkcji pikselowej – Pixar i jego How to train your dragon. Początek ciekawy, w końcówce miałem wrażenie jakbym patrzył na skrzydlatą pandę. Zobaczymy, jak zdaniem chłopaków z US wygląda medieval fantasy.

Na dobranoc film, który zobaczymy dopiero w połowie przyszłego roku. Napakowany-akcją-thriller-z-nieprzewidywalnymi-zwrotami-akcji. Angelina Jolie co prawda znów w roli rodem z Wanted, ale przyjrzyjcie się kto ją demaskuje/pogrąża. Salt, reżyseria Phillip Noyce („Czas patriotów”, „Stan zagrożenia”, „Święty”).

[Mouse Guard] Misja 2, Epidemia w Gilpledge

Uzupełniłem wpis o edita w końcowej części.

Tym razem postanowiliśmy się zebrać w Halloween – szczęśliwie plany nie zostały pokrzyżowane. Ponieważ zaś odpadał nam czas poświęcony dwa tygodnie temu na tworzenie postaci, a zatem całe sobotnie po i popołudnie mogliśmy poświęcić na misję. Oczekiwania były więc duże…

Recapu, zwanego Prologiem dokonał Cactusse (dzięki czemu mógł zdjąć swojej myszy, Josephowi, condition Tired zdobyty na poprzedniej misji).

GMs Turn:

MG 1Nową misję zapowiedziało przybycie do Appleloft gońca z sąsiedniej osady, zwanej w czasie sesji wymiennie Holy Fuck oraz Gilpledge. Jej mieszkańcy wraz z nadejściem wiosny zaczęli zapadać na tajemniczą chorobę, której nie podołał nawet goszczący w Gilpledge pustelnik Kurt (przyjaciel Josepha). Samo zachowanie myszy, któa przybyła z prośbą o pomoc (jej imię: Sadie), również wzbudzało wątpliwości – Sadie ewidentnie leżało coś na sercu.

Misja: ustalić przyczynę choroby i ocalić mieszkańców Gilpledge.


Po wybraniu przez graczy Goali dla swoich postaci, zmiany Beliefów i Instynktów nadszedł czas na pierwsze wyzwanie.

W czasie rozmowy z Sadie Patrol ustalił, iż jako pierwsza zachorowała rodzina Algominów, która w tym czasie gościła przyjezdne myszy.

Nie tracąc czasu Patrol wyrusza w podróż wraz z Sadie – droga nie będzie łatwa: z Appleloft do Gilpledge nie prowadzi żaden bezpośredni trakt, jedynie rzadko uczęszczana ścieżka, pogrążona teraz w błocie, bagnach i topniejącym śniegu. Connor postanawia spróbować swoich sił w pathfindingu (Seji znów użył Begginer’s Luck’a, jeszcze dwie próby i jego mysz nauczy się umiejętności Pathfinder) – z sukcesem.

Droga miała zająć dwa dni, a zatem konieczne było znalezienie bądź wzniesienie schronienia na noc. Joseph zaproponował, iż warto w tym miejscu wznieść stałą konstrukcję – aby jednak jego Stonemason mógł zadziałać, konieczne było zgromadzenie surowców. Myszy rozdzieliły się w poszukiwaniu kamieni; tylko Joseph obył się bez perypetii.

Brand w czasie poszukiwań (i używając w negatywny sposób, czyli „hinderując”, traita) wpadł do świeżo wygrzebanej nory (twist!). Pragnąc wydobyć się z niej bez ściągania uwagi ew. mieszkańców użył umiejętności Scout – niestety w teście zaliczył porażkę. Jako MG postanowiłem, iż co prawda Brand znalazł drogę na powierzchnię, jednak okupi to conditionem Angry).

Connor w poszukiwaniu kamieni zapuścił się tak daleko wgłąb lasu, iż (Seji również hinderuje traitem) zgubił kierunek. Po chwili dociera do miejsca pracy Josepha – bez kamieni, za to z młodym szakalem na karku (twist!).

Potyczka kończy się okaleczeniem napastnika i jego przepędzeniem, Patrol powraca do wznoszenia schronienia – test Stonemasona kończy się porażką, to zaś pociąga za sobą weather twist – Pogoda z clear & warm zmienia się w spring snow (zarazem kalendarz wskazuje już Wiosnę 1/3).

Patrol w tej sytuacji zostaje postawiony przed wyborem – forsować marsz nocą aby szybciej dotrzeć do Gilpledge czy jednak przetrwać noc dzięki Survivalowi? Brand postanawia zawierzyć temu drugiemu i … odnosi porażkę. Jako twist pojawia się nowa trudność – Sadie zaczyna chorować.

Joseph z pomocą pozostałych myszy stara się jej pomóc – z sukcesem, stan Sadie zaczyna się poprawiać, Patrol zaś wyrusza w marsz do Gilpledge.

Na miejscu wita ich spowita śniegiem (tudzież jego kupą 😉 grupa budyneczków wydrążonych w paru drzewach i kilku grzybach. Parę myszy remontuje dachy, strażnik prowadzi zaś Patrol przez wyludnione uliczki wprost do starszyzny.

W czasie spotkania pojawiają się kolejne informacje – pierwsi chorzy to członkowie rodzin Algominów i Flicków, zostali przywiezieni do osady, gdy leczący ich pustelnik Kurt sam zapadł na chorobę. Obecnie zamknięto ich w jednym z oddalonych budynków – gdy

Gdy Patrol chce udać się również do Kurta aby zasięgnąć języka, Wilhelm ze starszyzny jest przeciwny. Wybucha sprzeczka (Argument), którą Patrol wygrywa i udaje się do chaty Flicków, będącej domem Kurta. Kończy się GMs Turn.

MG 2Players Turn:

Tę część misji Patrol rozpoczął z następującymi „zasobami”: Brand: test + 2 checki, Connor: test + 2 checki, Joseph: test + 3 checki.

Joseph postanawia zbadać chorych mieszkańców osady, w efekcie odkrywa co spowodowało chorobę myszy – ewidentnie nie jest to wirus roznoszony przez mysi gatunek.

Brand postanawia znaleźć nocleg w osadzie, aby wypocząć nocą (oraz aby myszy z Patrolu mogły zrzucić condition Tired). Test Resources zakończony sukcesem – Brand, Connor i Joseph mogą odpocząć po raz pierwszy od wielu dni w ciepłym i suchym miejscu).

Connor wyrusza w patrol w okolicach osady w poszukiwaniu różnorakich śladów, które mogły zostać pozostawione przez przybysza – znajduje łódź porzuconą nieco dalej przy brzegu oraz ślady prowadzące ku chacie Algominów. Dodajmy, nie-mysie ślady.

Znając przyczynę choroby Joseff postanawia przygotować odpowiedni lek, który zwalczy wirusa i uratuje życie mieszkańców Gilpledge. Sukces w teście Healer’a!

Brand postanawia wytropić intruza i zastawić na niego zasadzkę – niestety w mroku nocy sam zostaje zaskoczony – intruzem okazuje się Otter, który w kilku zdaniach wyjaśnia swoją obecność w Gilpledge oraz chce przekonać Patrol, aby ten go chronił. Spór wygrywa intruz, Patrol musi więc roztoczyć nad nim ochronę.

(Co ujawnił Otter: jest zbiegiem z jednego z miast Terytoriów, które ma własne plany wobec myszy, łasic i innych osad. W ucieczce pomogli mu członkowie organizacji, która stara się przeciwstawić temu miastu – m.in. Fred Młynarz – wróg Branda a zarazem ojciec Sadie, pustelnik Kurt, Algomin z Gilpledge oraz Wilhelm – członek starszyzny z Gilpledge).

Connor stara się wydobyć od Ottera informacje, kto pomagał mu w jego ucieczce – padają dwa nazwiska: Curta i Wilhelma.

Jako twist Curt ściera się na argumenty z Josefem w kwestii dochowania przez Patrol w tajemnicy faktu, iż część mieszkańców Gilpledge (w tym Sadie i Wilhelm) pomagała Otterowi w ukryciu się.

Brand podnosi condition Angry do Healthy.

Joseph naprawia komin w chacie zajmowanej przez Kurta.

W finale Patrol z Connorem na czele wkracza do siedziby starszyzny, aby rozliczyć ją z ukrywania prawdy o przybyszu oraz działania w spisku wobec Terytoriów. Wywołany spór, w którym nie szczędzono mocnych słów, wygrywają nasi milusińscy – Wilhelm musi opuścić Gilpledge, jednak w ramach kompromisu wymusza on, iż wyruszy wraz z Patrolem.

Na zakończenie Joseff próbuje bez sukcesu podnieść condition Angry do Healthy.

Edit 4.11.2009: W trakcie sesji trzykrotnie tapowano Naturę – dwukrotnie uczynił to Seji (w trakcie walki z Kojotem oraz w czasie poszukiwania śladów intruzów wokół Gilpledge), raz Cactusse (choć tutaj nie pamiętam dokładnie kiedy – mógł być to któryś z Argumentów). W wyniku tego Natura Connora spadła do połowy stanu maksymalnego – pora pomyśleć o jej podciągnięciu!

Kolejna ważna sprawa – dzięki przemyślanym i aktualizowanym przed każdą misją Goalom i Beliefom (Instynktom w mniejszym stopniu) oraz działaniu w zgodzie z nimi poszczególne myszy zdobywają pokaźną liczbę punktów fate i persony, która na bieżąco jest wydawana (zwiększając szanse na sukcesy w poszczególnych testach – bez persony m.in. niemożliwe jest tapowanie Natury).